piątek, 31 sierpnia 2007

14 lipca 2007 - Aga & Darek




Dziś oddajemy fotografie Parze z 14 lipca - Agnieszce i Darkowi. Ponownie mieliśmy przyjemność gościć w naszym kościółku - niedługo tam zaczną na nas mówić "Etatowi". Cieszymy się, że tak często nasze Pary wybierają ten bajeczny kościół z niesamowitą atmosferą panującą tam i z bardzo sympatycznymi Księżmi. Przypomina nam się wtedy nasz WIELKIE DZIEŃ i zawsze wprowadza nas to w bardzo dobry nastrój na cały dzień.
Pozdrowienia dla Agi i Darka!

środa, 29 sierpnia 2007

7.7.7, czyli trzy siekierki :)


























7 lipca 2007 była datą niezwykle popularną wśród Nowożeńców, a my mieliśmy przyjemność uwiecznić ślub Asi i Huberta z Warszawy, z którymi pierwszy raz zobaczyliśmy się dzień przed ślubem. Teraz ta Para czeka na przesyłkę od nas, więc kilka momentów z tego ważnego dla nich dnia wstawimy tu, aby skrócić Ich oczekiwanie :).
P.S.
Bardzo Wam dziękujemy za polecenie chyba jednej z najlepszych, w których mieliśmy okazję być meksykańskich restauracji - MEXICANĘ w Warszawie przy Foksal 10a - nieziemskie jedzenie - zupa tortillowa z żółtym serem, tortilla ziemniaczana, burritos zapiekane z mozzarellą, są też pszenne tortille nadziewane warzywami i mozzarellą, pyszne margeritty, szczególnie truskawkowa była mniamuśna. Na pewno jak tylko będziemy mieli okazję być w Warszawie, to nieomieszkamy tam zawitać ponownie.

Serdecznie pozdrawiamy!

wtorek, 28 sierpnia 2007

PARIS MON AMOUR – SESJA ŚLUBNA W PARYŻU

„Wszystko co istnieje w dowolnym miejscu na ziemi, istnieje też w Paryżu” (Wiktor Hugo).





























PARYŻ - Stolica dziedzictwa kulturowego, światowej mody, unikalnej kuchni. Paryż to wspaniałe, kosmopolityczne miasto, które od setek lat przyciągało artystów, pisarzy, kompozytorów i filozofów. To tam, na Montmartre próbują rozwinąć swe skrzydła początkujący malarze, a na Sorbonie kształcą się światowi intelektualiści. Wreszcie to właśnie Paryż kojarzy się z elegancją, niepowtarzalnym klimatem i bohemą artystyczną. To Wieża Eiffla jest jednym z najczęściej fotografowanych zabytków świata. O bogactwie tego kraju można by się rozwodzić bez końca, bo wydaje się, że jest kopalnią najróżniejszych diamentów, są nimi: historyczne miasta, piękne krajobrazy, kuchnia będąca niebem dla podniebienia, znakomite wina, jak również przyjemny klimat, piękne plaże i rewelacyjne warunki do uprawiania sportów.

I to właśnie Paryż był naszym natchnieniem i marzeniem do sesji plenerowej ślubnej. Marzenie zrealizowaliśmy w czerwcu dzięki cudownej Parze – Sylwii i Adamowi, którym robiliśmy reportaż ślubny podczas magicznego dnia 2 czerwca 2007 roku w przepięknym hotelu Neptun w Łebie.

Nasz plan 3-dniowego pobytu w Paryżu objął prawie wszystkie mniej i bardziej znane atrakcje Paryża. Dobrze, że mieszkaliśmy w centrum w Hotelu du Square d'Anvers 6 place d'Anvers, który wszystkim polecamy i w którym na pewno jeszcze nie raz będziemy chcieli zawitać, z pięknym widokiem nocą na wieżę Eiffla. W najbliższym otoczeniu hotelu znajduje się wiele teatrów (des Deux Ânes, de Dix Heures, Théâtre Fontaine, Comédie de Paris...), sal koncertowych (La Cigale, le Divan du monde, Elysée Montmartre...), klubów nocnych (La Locomotive...) oraz modnych barów. Oraz oczywiście, najsłynniejszy na świecie kabaret Moulin Rouge! Był to plener bardzo męczący dla naszej Pary, jednakże bardzo owocny, tak dla nas, jak i dla Sylwii i Adama. Tak dobrze się z nami bawili, że w sierpniu umówiliśmy się na jeszcze jedną sesję w ślubnych strojach, tym razem na wydmach w Łebie, skąd niedługo też wstawimy kilka fotografii.

Kulturalne fluidy miasta unoszą się nad Lewym Brzegiem: malarze dawni i współcześni, kluby jazzowe i bogate w nowości księgarnie, wymagający fotografowie :) , klimatyczne kawiarenki lub modne cukiernie - wszystko tu jest. Jednak tak szalona Para Młoda musiała przyjechać aż z Polski, aby skończyć plener w fontannach pod wieżą Eiffela.

Paryż jest zachwycający! Oczarowuje bez wyjątku wszystkich, którzy go odwiedzają.
To miasto zakochanych, serów, wina, kultury, wiedzy i twórczości. Poznać Paryż to znaczy pokochać go i mieć zawsze ochotę do niego powracać, tak jak my – na pewno tam jeszcze wrócimy…

Najserdeczniejsze pozdrowienia i ucałowania dla zakochanych – Sylwii i Adama – widzimy się niedługo :).

środa, 22 sierpnia 2007

EWA & JACEK Piątek 29 CZERWIEC 2007







Cudowne przygotowania - pełne radości, uśmiechów, żartów. Bardzo rzako zdarzają się śluby na których Pary są aż tak wyluzowane, spontaniczne i uśmięchnięte, jak ta. Nasz ukochany Kościółek, w którym sami braliśmy ślub niecały rok temu, nasz ulubiony Ksiądz Darek udzielający ślubu - to wszystko procentowało niesamowitą zabawą i 100% pewności, że wszystko będzie idealne i takie było...Co więcej para Ewa i Jacek, to osoby które bardzo podziwiamy za niezwykłą wytrzymałość na maksymalnie długim plenerze, w maksymalnie słoneczny dzień, sczególnie Ewę, która niedługo urodzi Dzidziusia.
Serdeczne pozdrowienia dla Ewy i Jacka.